wtorek

Alova

Porażające statystyki spowodowały, że założyłem stronę informacyjną o nowych postach. Nie wiem po co.


Dzień dobry mamo, jestem na diecie i bawię się w bieganie (znowu). Jak będzie wyglądało owo bieganie gdy jutro wrócę z pracy (stojącej, stosunkowo fizycznej)? OBY nie tak jak wygląda to z tyłu głowy. 

ZNOWU_JESTEŚ_PIERDOLONYM_OBRAZKIEM_KTÓRY_SPOWODUJE_TYLKO_SKASOWANIE_SCHEMATU

Proszę Cię, zostaw mnie już w spokoju, pójdźmy spać, przetrzyj to co się sączy czymś z alkoholem, bo wda się infekcja. Zasłonisz czymś, przecież im nie powiem

Mamy XXI wiek a nikt nie nauczył się jak funkcjonować i reagować/odpowiadać w różnych sytuacjach. Cierpię na tę samą przypadłość co reszta ludzi w tym tramwaju, i nie zareaguję, bo jestem tchórzem.
Strach przed agresją, niewyjaśnionym zachowaniem czy niebezpieczeństwem jest wytłumaczalny. Nie można jednak przymykać oka na pewne rzeczy oraz zamykać się w kokonie tchórzostwa - o inaczej tamtej sytuacji nie nazwę.


 _________

Ostatnie obrazy. Dwa ostatnie zacząłem jeszcze w czerwcu, ułożyłem chronologicznie


"Osobowość schizoidalna"
70x60cm płyta pilśniowa, akryl i kredki


"Przestanę sięgać na najwyższą półkę/Śpiący Jakub"
90x70cm blejtram, akryl


"Przestanę być powierzchowny i pozwolę ci odejść"
100x50cm płyta pilśniowa, akryl


"Przestanę być powierzchowny i odłączę respirator"
90x115cm akryl na płycie


2xrysunek kredkami na a4/szkicownik

Odwaliłem także chałturę na zlecenie, i mam jeszcze kilka szkicy, ale się ich wstydzę. 
znośne są tu:





Zrealizowałem też utwór na Noise Punxxx 7 (Shit Noise Records):



Zamykam lipiec głośnym gulp!


myślisz, że poniesiemy tego konsekwencje?
będziemy się truć przez najbliższy tydzień?
to jest zobowiązujące
albo i nie, można przecież udawać,
tak jak wtedy gdy mieliśmy po piętnaście lat

tłuc kolana o posadzkę śmiejąc się
dziś rozbijamy twarz o brudny dywan

co z tobą

I know my hands when they’re soaking in bourbon or wanting more bourbon or when they’re just cold. 
I know that I’m old, a young nothing, I’ve killed off my children and eaten their hearts. 
I know my mind when it’s shaking from bourbon or wanting more bourbon or when it’s just cold. 
I know that I’m bold, a young coward, I’ll serve you small petulant pieces of the heart of a child. 







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz