niedziela

Zaspy

...do smaku wrzucam urok, garść jadu i żółć, bo zawieszone od wielu miesięcy tryby zardzewiałe i wymagają odpowiedniej konserwacji.

Jesteś... więc witaj!

uznajmy to za dzień pierwszy, moment strzelania czerwonym laserem
chce mi się patrzeć, patrzeć, patrzeć
mimo, że to nie rozpoczęcie, to wchodzenie pod delikatnym kątem
na tereny jeszcze niepoznane
osiedle skupiające w sobie sztukę współczesną, na pół abstrakcyjną, na wpół doskonale znaną.


morze placów zabaw
z kordonem puszek ustawionych blisko siebie, czekających na odstrzał
z wiatrówki przez czerwone twarze

___

Mając balkon, dysponujesz obszarami do odkrycia. Gwiezdna plansza, przespane zaćmienie księżyca. Te obszary, z pozoru banalne - jest ich więcej z każdą kolejną chwilą. Ciekawe, zatrważające, intrygujące, proste, zabawne, wymagające uwagi. Masz ich więcej niż inni, i co najlepsze - wiesz o tym.





________________________________________


(
uruchamiam mechanizm, jeden z tych, które czują, który chciałby być potrzebny
i to jest bardzo złe, bo znasz mnie lepiej


to wszystko nie jest bez znaczenia

całość jedna, w oka mgnieniu
staje się, rzeczywistość okazuje się spalona

boje się, tak jak ty

trzeba się odkryć w nocy, gdy za ciepło, i zarzucić na głowę
ciężar jakiś
koc, gdy za dużo powietrza

wkraczam w zaspy, ale nie ma wokół śniegu.

zaspy są.
komu się poskarżysz?

Bartłomiej Michał Górecki 
"Skubi Du trzymający kretoszczura w oprawie świątecznej" / 100x80cm / akryl na płótnie

Jestem. Przyspieszyłem nieco. Zobowiązałem się. Ruszyłem z kopyta i na razie nie ma ofiar. Ale będą.
Dużo mi dało, tak wiele, o wiele więcej niż zwykle. Raz po raz, raz za razem, jutro będą się palić podeszwy i nerwy otoczą szyje pętlą. 

Wszystko idzie nad wyraz dobrze póki co.)

___________________________________

Jesteś, to dobrze. Zawsze dobrze, zawsze lepiej.
Dziękuję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz