poniedziałek

Dość tych wszystkich wstrętnych, wywleczonych...

Czego oczekujesz?
Czego chcesz, gdy patrząc przed siebie, będę miał gdzieś twoje potrzeby, a zafrapuje mnie w tym momencie cholerna kałuża, której formę zabił nieostrożnie przechodzień?
I tak umrze, jak resztki kolacji w zlewie, co to synonimem miały być
upojnych chwil we dwoje, zakończonych ostrym seksem, ku uciesze peeping tom'a-tuż za ścianą

wiem o tym
nie musisz się kryć

join

t? nie, od dawna nie.



Na świeżo spisywane wrażenia z koncertu, są jak sporządzanie przepisu na idealną potrawę tuż po jej przyrządzeniu i skonsumowaniu. Jesteśmy wtedy zwykle pod wrażeniem chwili, pod majestatem największej świątobliwości, jaką jest doskonałe wrażenie po wyśmienitym posiłku. Pizza, z dużą ilością tłustego sosu. Broda uwalona w czosnkowym, w kąciku ust pomidorowy. Zlizujemy z nadgarstków [...]

Bledziutcy

140x100cm ołówek na brystolach (2)
pracownia Macieja Linttnera

Świerklaniec
To było piękne doznanie. Dopiero teraz znalazłem te zdjęcie, wybacz. 


Pierwsza płyta Megadeth, koncert Jack Name i Ariel Pink. Nie odmieniam, bo po co.?
Zabijanie to mój biznes.
Sam nie wiem.

Kilka kursyw spadło na ten tekst, bardzo wiele bekspejsów, bekspejserów od ponad roku brak. Pearl Jam się mnie nie trzyma jakoś specjalnie, a kiedyś wyjątkowo ich lubiłem.
kojarzyła mi się z nimi moja koleżanka, żadna tam przyjaciółka... miała być dziś na Arielu, nie zauważyłem jej, nie zauważyłem nikogo.
Nie ma podstaw by wszcząć śledztwo. Nie poszukuję jej, ani Ciebie. Nikogo nie szukam. Mgła dostarcza mi więcej wrażeń niż wszystko inne.



Najjaśniejszym punktem była dziś piwnica i znalezione wersje pjaninkowe pewnych utworów, do których będę wkrótce wył, ku swojej uciesze. I ponoć kilku innych, anonimowych postaci, co to ssą dźwięk przez sito, i myślą, że przez to są bardziej jazzy, czy jak to tam mówicie, wy - młodzi.
Buzi.

To głupie, i pewnie kompletnie bez znaczenia, ale to pamiętam.
Pamiętam.

___
To też pamiętam, to zagrał:

ale było sto razy bardziej shoegazowo niż w klipie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz