piątek

psychotic murderer

22 listopada miał miejsce koncert w ramach XXIV Festiwalu Ars Cameralis w Domu Oświatowym Biblioteki Śląskiej w Katowicach. Koncert nie byle kogo, bo kobiety uważanej za prekursorkę sceny no wave - Lydii Lunch, w doborowym towarzystwie.

Lydia Lunch nie patyczkowała się. Zdzierając gardło (i obcasy), wypluwała z siebie opowieść niepokojącą, druzgocącą, nieprzyjemną. Wtórowała jej Mia Zabelka wypuszczając z trzewi całe spektrum przedziwnych wrzasków, kwileń i jazgotów, operując jednocześnie skrzypcami w momentami dośc niekonwencjonalny sposób. Uśmiechnięta przez całą sztukę Zahra Mani stała za sterem komputera i gitarami zdając się być nadzorcą tego piekła. Nadzorcą nie nadzorcą, wszak w pewnym momencie, gdy rozległ się szalony śmiech Lunch i Zabelki – nie można było mówić o jakiejkolwiek kontroli tego, co tam miało miejsce.
Cała relacja dostępna tutaj

A tutaj jest kilka zdjęć z koncertu, oraz filmik dający jako taki obraz tego, co tam miało miejsce.



video



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz